Witaj w mojej kuchni:)

więcej o mnie

Na co masz ochotę?

Masz ochotę na jakieś danie? Nie możesz go tu znaleźć?

KLIKNIJ i wpisz je na Listę Życzeń!

Zerknę na przepisy…

Wasze przepisy:)

Może i Ty podzielisz się Twoim sprawdzonym przepisem?
Zobacz przepisy sympatyków tej strony:)

Domowa kiszona kapusta /sama lub z marchewką/

33 komentarzy do Domowa kiszona kapusta /sama lub z marchewką/

  • Jola

    Robiłam już kilka razy i zawsze wychodzi super. Jest to najsmaczniejsza kapusta kiszona jaką kiedykolwiek jadłam. Wszystkie twoje przepisy wychodzą świetnie. Pozdrawiam

  • Ela

    Bardzo podobnie kiszę kapustę. Ale po 5 ciu dniach, gdy kapusta jest ukiszona (zależy to od temp. pomieszczenia w którym stoi garnek) odkrywam kapustę, a następnie trzonkiem od drewnianej łyżki przebijam ją kilkakrotnie. Robię to w celu uwolnienia gazów. Fachowo nazywa się to „odgazowanie” kapusty. Bez tego zabiegu kapusta może mieć gorzkawy smak. Tak często mają kapusty kupne.
    Kapustę mozna przełożyć do słoików i zapasteryzować.

  • Paulina

    Dzisiaj ją zrobiłam, zobaczymy czy wyjdzie bo jak ostatnio robiłam z innego przepisu to mi spleśniała;( A czy można dodawać do kiszenia wraz z kapustą i marchwią na przykład paprykę, czosnek lub inne warzywa?

  • Paulina

    Zrobiłam jeszcze raz, tym razem jesienną kapustę. Ukisiła się doskonale i jest dokładnie taka jaka powinna być, idealnie kwaśna. I tylko w 3 dni – jak szybko :) Mieszkam za granicą, więc kiszenie kapusty w domu to jedyna możliwość. Dziękuję za inspirację! :)

  • Paulina

    Udała się :) Właśnie minęło 3 doby od nastawienia. Tylko, że wyszła mi bardzo łagodna, mało kwaśna, wręcz słodkawa (robiłam bez marchewki). Czy to kwestia jeszcze dość młodej letniej kapusty, czy czasu kiszenia? Gdybym kisiła ją dłużej, byłaby kwaśniejsza?

  • basia

    jest pyszna właśnie prubuje szkoda że tak póżno weszłam na tą strone będe ją polecać moim koleżanką bo do tej poru wszystko wychodzi;)

  • moniśka

    a czy bigos lub pierożki wyjdą ok z takiej kapusty??

  • Rozalia

    Uwielbiam Pania ,pani Magdo ,,,
    jestem pod wrazeniem tych wszystkich wspanialych przepisow ,,,z wielu skorzystalam
    pozdrawiam Rozalia

  • Aniorek

    O nie a mi już drugi raz pleśń się zaległa:((( jestem w tej dalekiej Norwegii i do szczęścia brakuje mi właśnie kapustki kiszonej a tu jakieś trudności. Czy to woda czy ja coś źle robię:(( już po mału zaczęłam uważać że to wina kapusty:)) pomocy małej potrzeba:)

    • MaGda

      Mi kiedyś też taki dziwny nalot wyszedł i gdy zapytałam mamy o co tu może chodzić, to powiedziała, że być może nawozy, na jakich kapusta rosła:( może u Ciebie też:(
      Kolejna wyszła już dobrze, ale bardzo pilnowałam, by nikt paluchów nie wkładał w słoik (bo tez miałam takie podejrzenie;)) i aby kapusta zawsze była wyjmowana jakimś sztućcem (także do próbowania czy jest już ok):):):) Np. domowy sok malinowy pleśnieje od… oblizywania butelki np. po nalaniu go do szklanki. Nie wiem czy to pomoże i jakie są realia u Ciebie, ale spróbuj;P

    • Lucyna

      Jeżeli to rzeczywiście pleśń, może powinnaś odstawić kapustę na pierwsze 3 dni w cieplejsze miejsce. Moi znajomi mają podobny problem w Irl.Pn. Klimat wilgotny a nie mieli ‚ciepłego kąta’ by kapusta dobrze się zakisiła. Ja natomiast stawiam słoik obok bojlera, tam ma idealną temperaturę i nie zapleśniała mi jeszcze ani razu.
      Pozdrawiam
      L.

    • Lucyna

      Jeżeli to rzeczywiście pleśń, może powinnaś odstawić kapustę na pierwsze 3 dni w cieplejsze miejsce. Moi znajomi mają podobny problem w Irl.Pn. Klimat wilgotny a nie mieli ‚ciepłego kąta’ by kapusta dobrze się zakisiła. Ja natomiast stawiam słoik obok bojlera, tam ma idealną temperaturę i nie zapleśniała mi jeszcze ani razu.
      Pozdrawiam
      L.

  • Małgorzata

    Witam serdecznie! Kiszę kapustę wg Pani przepisu już czwarty raz w tym roku (od września). Kiszę po 5 kg. Wychodzi przepyszna. Do kiszenia używam soli morskiej.Do ubijania w glinianym garnku używam wałka do ciasta, po wyjęciu rączek – spisuje się rewelacyjnie.Pozdrawiam serdecznie dziękując za wyśmienite przepisy:)M.

  • Elżbieta

    Zaglądam do Twojej kuchni teraz bardzo często i polecam ją moim kolezankom. Zrobiłam śledziki po kaszubsku pychotka a teraz ukiszę kapustę . Ciekawa jestem jak mi wyjdzie

  • marysia1912

    OJ MAGDA NIE MOGLAM ODKRYC TWOJEJ STRONY 2 DNI JAK ZZOBACZLAM ZE JEST TO WYJZALO SLONCE.Z P PARU KOYSTAM REGULARNIE I JESZCZE Z INNYCH SKOZYSTAM

  • marysia1912

    zrobilam jest pyszna juz prawiwie pozarta mniam mniam .dziekuje zza przepis

  • Justyna

    Bardzo dziękuję za ten przepis :) Mieszkam w Barcelonie, zaś Hiszpanie nie znają takich rzeczy jak kiszone ogórki, czy właśnie kapusta, przez co mogę je kupić wyłącznie w polskim sklepie :/ Rzadko można spotkać zwykłą kapustę, a co dopiero kiszoną… Teraz wiem, że sama mogę ją kisić i robić z niej pierogi i surówki, za co jestem bardzo wdzięczna:)

  • AniaU

    Własnie kapustka jest zrobiona w słoiku,mam nadzieje,że tym razem wyjdzie puściła dużo soku,sól kupiłam kamienną,taka jak Pani miała.Proszę trzymać kciuki aby wyszła za 5 dni się odezwę i dam znać.Ania

  • olga

    a ja mam pytanie czy młoda kapusta się także nadaje do kiszenia?

  • AniaU

    Witam,nie wiem co zrobiłam zle,ale ta kapusta wyszła mi jakaś dziwna,a robiłam ściśle w/g instrukcji.
    Nie miałam tylko soli taką jak miała Pani,miałam jodowaną,ręce myłam zawsze przed ubijaniem,pierścionków nie noszę więc to też nie to.
    Następnym razem kupię taką sól jak Pani miała i znów zrobię.

  • ania

    Bardzo fajnie,jakby Pani mgła się dopytać czy pasteryzować ta kapustę.
    Odkryłam super stronę kulinarną,będę tu często zaglądać,pozdrawiam :)

    • MaGda

      no i tak: moja mama podejrzewa, że można, ale nie wie na 100% jaki będzie efekt, bo ona jednak też nie pasteryzuje:( obie robimy na bieżąco, bo tak wolimy. ja bym spróbowała na Twoim miejscu z jednym małym słoiczkiem i tylko częścią kapusty. ocenisz efekt -jeśli będzie zadowalający, to do powtórki, a jeśli nie, to nigdy tego nie zrobisz;)

  • ania

    Takiego sposobu na kiszenie kapusty nie znałam,muszę wypróbować!
    Ciekawi mnie,czy można taką kapustę już gotową szczelnie zakręcić,zapasteryzować i trzymać w spiżarce? Chciałabym zrobić większą ilość,a t tydzień tego tyle nie zjemy?

    • MaGda

      moja mama pasteryzowała, mogę ją podpytać.
      ja zawsze kiszę na bieżąco, idzie to szybciutko, bo robię małe ilości, takie z 1 główki kapusty właśnie:):):)

  • Iwona

    ślicznie chrupiesz tą kapustkę, za 4 dni pochrupię i ja :)

    • MaGda

      hihihi:) to strasznie wciąga:) jak już ją masz w lodówce, to chrupiesz… często, szczególnie, że to taka zdrowa przekąska:) ja uwielbiam kiszoną kapustę, ale uważaj, bo coś w tym jest, żeby nie dotykać jej metalowymi rzeczami. no i ręce, które ją ugniatają powinny być bezwzględnie czyste:) mi już ktoś raz w ten sposób zepsuł kapustę:(

Skomentuj

  

  

  

Możesz korzystać z tych tagów HTML

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>