Witaj w mojej kuchni:)

więcej o mnie

Na co masz ochotę?

Masz ochotę na jakieś danie? Nie możesz go tu znaleźć?

KLIKNIJ i wpisz je na Listę Życzeń!

Zerknę na przepisy…

Wasze przepisy:)

Może i Ty podzielisz się Twoim sprawdzonym przepisem?
Zobacz przepisy sympatyków tej strony:)

Mięsne gniazdka z farszem pieczarkowym, zapiekane z serem

16 komentarzy do Mięsne gniazdka z farszem pieczarkowym, zapiekane z serem

  • Gosia

    Fajny przepis! A te zioła do farszu to też mieszanka włoska czy jakieś inne? Pozdrawiam!

  • Kate

    Jestem zachwycona gniazdkami i nie tylko. Wszystkie przepisy idealnie pokazane i wytlumaczone, wprost nie moze sie nie udac. Od kilku miesiecy nie kupuje pieczywa w sklepie, moj partner w niebowziety, chwali mnie swojej mamie az milo ;) Dziekuje MaGdo :)

    • MaGda

      Cieszę się! To takie przyjemne, gdy ktoś, dla kogo gotujemy i na kim nam zależy chwali, prawda? Lubię gotować dla samego gotowania, ale przyznam, że chwalenie jest podwójnie cieszące;) Dobrze, że przepisy żyją, są wykorzystywane i że się przydają. Dziękuję za miłe słowa:) Pozdrowionka!

  • Jola

    danie wyszło super pyszne ,gniazdka dobrze wyjmowały sie z foremek były przepyszne .Dziekuje pani Mgdo za wspaniałe przepisy szukam inspiracji tylko na pani stronie. Z okazji Swiąt Bożego Narodzenia zyczymy zdrowia miłości domowego szczęścia i jeszcze wiele smakowitych pomysłow

  • Roman

    czy można te gniazdka zrobić w foremkach silikonowych? Czy ktoś może już próbował?

  • Sylwia

    Droga Pani Magdo,
    na Pani kanał natknęłam się na YT i szybko też odkryłam tą stronę:) kilka przepisów już wypróbowane z lekkimi modyfikacjami (mój chłopak nie lubi szpinaku). Gniazdka bardzo nam smakowały. Wczoraj zrobiłam też szarlotkę na cieście wg Pani przepisu – chłopak powiedział, że najlepsza jaką zrobiłam kiedykolwiek:) Ja jestem chwilowo na diecie, więc raczej bezkarnie objadam się placuszkiem otrębowym z serkiem groni, niż tą szarlotką, ale to tylko tymczasowo:)
    Pani filmiki są dla mnie bardzo pożyteczne, gdyż tak naprawdę dopiero uczę się gotować (szczerze mówiąc miłość mnie motywuje do dogadzania mojemu obecnemu partnerowi:)), pokazuje Pani w nich wiele możliwości na jedno danie i uczy kreatywności, która moim zdaniem jest w kuchni bardzo przydatna. Bardzo chciałabym tak gotować, jak Pani.

    Pozdrawiam:)

  • Kasia

    To jest jeden z moich ulubionych mięsno-mielonych przepisów! I za każdym razem jak je robię to znikają w mgnieniu oka! Pychotka!
    Masz bardzo fajna stronkę, a video-przepisy to fantastyczna sprawa, zwłaszcza dla tych, którzy dopiero zaczynają swoją kulinarną przygodę :)
    życzę wielu pomysłów :)

  • Wiola

    I tak się nie poddam :) Nie zniechęciłam sie bo jak wyjęłam to danie z piekarnika to wyglądało tak przepysznie że masakra. Następnym razem potrzymam ciut dłużej bo samo przysypanie serem to minuta do roztopienia więc musze zrobić to idealnie i bede próbowała.W przyszłym tygodniu robie ponowne podejście i zdam relacje co z tego wyjdzie. Sama córa mi mówi Mamo rób to bo Tata się ucieszy bo pychota więc nie mam wyboru będę twarda a w międzyczasie spróbuje wyczarować Puszyste i proste ciasto czekoladowe :) Więc jakby nie było przepis fantastic tylko ja jako początkująca , przerażona kuchara musze poćwiczyć a ta stronka naprawde daje wiare w to że można ujarzmic piekarnik co widać na filmikach. Także zamelduje kolejne podejście do gniazdek tym razem mniej spanikowana to już będzie połowa sukcesu:) Pozdrówka

  • Wiola

    Tak wstawiłam do nagrzanego piekarnika . Może faktycznie były za grube chociaż dołki spore robiłam bo zależało mi na większej ilości farszu. Ser dałam na koniec jak było napisane też chciałam uzyskać taki lekko roztopiony. Echh ale ze mnie niestety matoł kulinarny bo faktycznie można było przykryć folią i je dopiec od środka brrr ciężkie te moje pierwsze kroki z piekarnikiem ale to nic spróbuje jeszcze raz to zrobić bo nie odpuszcze takich pyszności :) Przecież na filmiku na własne oczy widziałam że wszystko musi być oki :) To niestety moja zerowa wiedza kulinarna przyczynia się do porażek w gotowaniu ale nie poddam się i zrobie jeszcze nie jedno danie z tej stronki:) A mięcho rozbabrałam na patelni i wcisnęłam córce z makaronem :):) Jak będę robiła te muffinki ponownie to chyba najlepiej wydłużyć czas pieczenia zanim serem posypie? Tylko żebym nie wysuszyła

    • MaGda

      Każdy kiedyś zaczyna, a sama mówisz, że to pierwsze kroki. Ja nigdy nie zapomnę moich pierwszych pierogów czy bułeczek -zgroza i załamanie, a teraz idzie jak z płatka! wszystko z czasem i praktyką przychodzi i jak mawiają pierwsze koty za płoty:)
      Co do sera: zależy jaki weźmiesz, jeśli lubisz roztopiony to proponuję mozzarellę, uzyskasz efekt miękkiej, ciągnącej się czapeczki serowej:) Jeśli weźmiesz inny, to daj go na samym końcu lub po prostu zapiekaj pod przykryciem np. z folii aluminiowej
      Trzymam kciuki i zapraszam do próbowania i innych przepisów. Codziennie staram się coś dodać, więc ich baza stale rośnie:)
      pozdrawiam ciepło!

  • Wiola

    Danie super no ale ja dostosowałam sie do każdej wskazówki i miałam w środku surowe :( Wszystko pięknie smak fantastic i zapach no ale po przekrojeniu surowe mięcho. Nie mogłam dopiec bo ser na wierzchu sie suszył robiła się skorupa więc moje pierwsze te danie smutne :( A tak się starałam buuuuu początkująca jestem więc stosuje się bardzo do wskazówek i przejechałam się a wydawało się pewne mimo tego dziękuje tylko szkoda że mężowi tego jutro nie podam bo bym sie wstydziała :) że surowe

    • MaGda

      :(
      i włożyłaś do gorącego tj. nagrzanego do 220 st C, a ser dałaś dopiero pod koniec? To mięso bardzo cieniutkie jest, więc raz, dwa się piecze, w dodatku w takiej temperaturze. Może to kwestia piekarnika? Sama nie wiem… Dlatego właśnie w przepisie piszę „i piekę 15-20 minut, aż mięso będzie upieczone” i dopiero potem ser. Moim gniazdkom wystarczyło 15 minut pieczenia i kolejne 10 z serem, ale zawsze warto sprawdzić mięso dla pewności…

      Wprawdzie nie wiem dlaczego się nie dopiekły, ale w takiej sytuacji jak Twoja można jednak te gniazdka uratować np. jeszcze je dopiec, przykrywając blachę od góry folią aluminiową, żeby ser się nie spalił. Teraz już pewnie na to za późno, bo już całkiem wystygły. Zakładając, że je jeszcze masz: możesz je uratować robiąc z nich inne danie np. posiekać i wykorzystać jako farsz do zapiekanych naleśników?

      a jak znajdziesz czas, to odpowiedz, proszę, na moje pierwsze pytanie z tego komentarza, bo jestem bardzo ciekawa -z góry dziękuję
      MaGda

  • monika

    Przepis jest rewelacyjny, już kiedyś zrobiłam takie gniazdka „wrzucając” do środka pieczarki i cebulkę, i chyba szynkę, ale nie umywały się do tych zrobionych z Twojego przepisu. Farsz jest po prostu genialny – przecier pomidorowy daje idealną spoistość, smak, konsystencję… itd :) Niby taki drobiazg, a jak wiele zmienia!! Polecam. Boskie – niebo w gębie.

  • marcin

    no fajny pomysł :-) nie myślałem w tym kierunku wykorzystania foremki do muffinów,kiedyś musze wypróbować,takie mielone mięso jest jakąś alternatywą dla tradycyjnego kotleta mielonego za którym (w takiej zwykłej podstawowej wersji bez żadnych dodatków) nie przepadam he he
    dlatego zazwyczaj z mielonego robię jakieś sosy z dodatkami np.do makaronu

    p.s I – mam chyba identyczną formę do muffinek :-) zakupiona została w tym tygodniu w lidlu w promocyjnej cenie 15,99 heh
    odnośnie jeszcze tej szklanki pełnej piany z przetopu :-) jasne,że ją można jeszcze wykorzystać,mi chodziło o raczej wydojenie jej jednym haustem he he he

    p.s II – nie wiem czy jestem pierwszym widzem ale chyba możesz uznac mnie za pełnoprawnego widza Twojej strony,który od czasu do czasu strzeli jakiś komentarz ;-)

    pozdrawiam

    • MaGda

      dzięki:) spróbuj, bo do środka możesz włożyć dowolny farsz, zapiec z serem lub bez sera (ser ukrywa to, co w środku, więc ja nie zawsze go dodaję) i masz fajny, prosty sposób na zaskoczenie gości:)
      *forma: ja swoją kupiłam w Piotrze i Pawle wieki temu, zapłaciłam chyba dużo więcej, ale wtedy ich nie było, a jak chciałam ją mieć…
      *właściwie to nie jesteś pierwszym widzem, ale za to pierwszym tak aktywnym na stronie. miło mi:) zaglądaj jak najczęściej i rzecz jasna strzelaj komentarze!

Skomentuj

  

  

  

Możesz korzystać z tych tagów HTML

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>