Sernik bez masła i proszku do pieczenia

z 59 komentarzy

Sernik bez masła i proszku do pieczenia

Cudownie aksamitny, kremowy i delikatny…

Przepis dostałam od jednej z widzów i zaintrygowało mnie to „bez masła”. Musiałam wypróbować i rzeczywiście jest pyszny. Podobny sernik już kiedyś prezentowałam (link podaję poniżej) –jest dość podobny w smaku, ale przyznam, że z masłem chyba ciut bardziej mi smakuje. Ten jednak także jest wspaniały i z przekonaniem mogę go polecić. Jeśli nie możecie czy nie chcecie używać masła, to będzie jak znalazł;) Może np. na Wielkanoc?

P.s.1 Przeszedł „test moich dzieci”. I smakował;)
P.s.2 Obiecany link do podobnego sernika, ale z masłem: https://skutecznie.tv/2010/11/prosty-sernik-kremowy-i-aksamitny/ Też pyszny!

Składniki oraz szczegółowy przepis podaję poniżej:) Wypróbuj i podziel się Twoją opinią! A oto filmik jak zrobić sernik bez masła i proszku do pieczenia:) Zapraszam do obejrzenia!

Sernik bez masła i proszku do pieczenia

czas przygotowania: do 10 minut pracy własnej + 80-90 minut pieczenia + czas stygnięcia i schłodzenia sernika
/proporcje: oryginalny przepis wspominał o tortownicy o średnicy 26 cm; nie mam takiej, więc piekłam w tortownicy o śr. 24 cm, a resztę masy dałam do keksówki i upiekłam niski sernik już bez ciastkowego spodu/

info: składniki odmierzam szklanką o poj. 200 ml

  • 1 kg sera twarogowego w wiaderku/kubeczku
  • 1/2 szklanki oleju (ja: 100 ml)
  • 1 szklanki mleka (ja: 200 ml)
  • 2 cukry waniliowe (ja: 2 łyżki cukru waniliowego)
  • 2 budynie śmietankowe (2 x 40 g, sam proszek)
  • 6 żółtek
  • 6 białek
  • 1 i 1/3 szklanki cukru (jak ktoś lubi bardziej słodki, można dać 1 i 1/2 szklanki)
  • okrągłe biszkopty –do wyłożenia blachy (=spód ciasta)

Natłuszczam cienko dno tortownicy i wykładam biszkoptami –całymi lub pokruszonymi (ja całymi, w przerwy wkładam połamane mniejsze kawałki).
Ja brałam mniejszą tortownicę niż wskazana w oryginalnym przepisie, więc wyłożyłam papierem do pieczenia mniejszą keksówkę i tam wlałam resztę masy serowej, już bez ciastkowych spodów.

Rozgrzewam piekarnik do 170 st. C

Rozbijam jajka i do osobnych misek oddzielam żółtka i białka –żółtka do dużej miski, bo tam będę robić masę serową.

Białka ubijam ze szczyptą soli.

Do żółtek dodaję cukier oraz cukier waniliowy i miksuję, aż wyraźnie pojaśnieją i zwiększą objętość. wtedy dodaje połowę twarogu, budynie śmietankowe (sam proszek), olej oraz mleko. Miksuję krótko na spójną masę. Dodaję resztę twarogu, miksuję z masą i na koniec dodaję ubitą pianę z białek. Delikatnie mieszam (najlepiej łopatką lub łyżką, ew. mikserem na wolnych obrotach) –krótko, tylko do połączenia składników.

Wlewam do przygotowanej wcześniej blachy (ew. jak u mnie: do dwóch blach;)).
Ja wlałam do tortownicy na wysokość 3/4 , no może 4/5 blachy, resztę do keksówki.

Wstawiam do nagrzanego piekarnika i piekę przez 80-90 minut w 170 st. C. Piekę na drugiej półce od dołu, w fukcji grzanie góra dół.
Trik: od siebie dodałam jedną rzecz spoza oryginalnego przepisu -na półkę wraz sernikami wstawiłam metalową puszkę wypełnioną wodą, dzięki temu sernik cały czas piecze się w wilgotnym środowisku (para wodna), zmniejsza się ryzyko popękania i rośnie równo tj. bez większych wybrzuszeń.
Gdyby sernik pod koniec za bardzo się rumienił, można delikatnie nakryć go folią aluminiową i piec do pożądanego czasu.

Następnie wyłączam piekarnik, otwieram drzwiczki i trzymam sernik w piekarniku, aż ostygnie.

Wyjmuję, podważam/odkrawam brzegi sernika od blachy tj. delikatnie objeżdżam go dookoła nożem i zostawiam w blasze do wystygnięcia. Najlepiej chyba smakuje na drugi dzień, po wyjęciu z lodówki:) Dlatego często piekę go pod wieczór i po wystygnięciu, szczelnie przykrywam np. folią spożywczą, żeby nie złapał zapachów z lodówki, po czym wstawiam go do niej na noc. Następnego dnia jak znalazł:)

Przed podaniem ozdabiam: cukrem pudrem, lukrem lub polewą czekoladową. Jeśli lukrem, to można go przed zastygnięciem posypać np. wiórkami kokosowymi lub rodzynkami. Można też zostawić bez żadnych ozdób i dodatków, jeśli tak lubicie:)

Uwagi:

  • gdyby podczas stygnięcia popękał (zależy to od wielu czynników, także od twarogu, jakim dysponujemy), to po prostu uzupełniam szczeliny serkiem waniliowym lub bitą śmietaną (jeśli akurat mam ją pod ręką). Można też posmarować cienko pianą z białek, posypać wiórkami kokosowymi i przez chwilę zapiec w piekarniku.

Smacznego:)

:: Spróbujesz? A może już po wszystkim i zajadasz się… ze smakiem:)?

Wyślij link do przepisu znajomym i/lub wpisz kilka słów w Komentarzach, dzieląc się Twoją opinią -dziękuję!

Jak zrobisz, proszę, oznacz danie tagiem #skutecznietv na INSTAGRAMIE! Chętnie na nie zerknę:)

eBooki i video inspiracje dla Ciebie

FB30Dni -Śniadania, Obiady, Kolacje - dostęp (okładka)
Domowe mięsa i wędliny - eBook (okładka)
SkutecznieTV (vol.2) - eBook (okładka)

Zobacz też



Skomentuj

59 komentarzy

  1. aga
    | Odpowiedz

    Witam 🙂 czy ktoś robił ten sernik ale bez spodu? boję się trochę spróbować 🙂

  2. Klaudia
    | Odpowiedz

    witam, mi się wydaje ze wylewając masę na biszkopty nalać troszkę żeby lekko namokły a potem pomalutku resztę, bo jak za szybko się wleje to wtedy mogą wypłynąć. PS uwielbiam Panią i pani przepisy;)

  3. Wanda
    | Odpowiedz

    Sernik bardzo mi popękał. Nie wiem co jest tego przyczyną. Robiłam zgodnie z przepisem . Garnuszek z wodą wstawiłam również , tylko piekłam na II półce , ponieważ mój piekarnik lubi przypalać od dołu.Prosiłabym o ewentualną odpowiedz. Dziekuję.

  4. jola
    | Odpowiedz

    Zwracam honor. Sernik po upieczeniu z wyglądu nadawał się tylko do wyrzucenia – bardzo mocno usiadł (wyrósł bardzo w piecu, popękał i całkiem klapnął). Po wystudzeniu wyjęłam go z piekarnika i ukroiłam kawałek. Miałam ochotę go wyrzucić, bo był mokry rozciapkany padnięty zakalec. Zostawiłam jednak. Na drugi dzień po nocy w lodówce sernik zrobił się nawet smaczny. Na trzeci dzień to była poezja wilgotności, delikatności i smaku. Muszę to sobie tylko trochę przystosować do swojego piekarnika: mniej mleka o połowę i temperatura 180.

  5. Jola
    | Odpowiedz

    No i całkiem oklapł. Przez wiele lat nie piekłam sernika, bo mi wcześniej przez wiele poprzednich lat nie wychodził. Żaden. Teraz też poprzestanę na tym jednym razie. Bez sensu.

  6. Jola
    | Odpowiedz

    No ale co? Piekę go już 90 minut, a on nadal w środku mokry. Co mam robić?

  7. Piotr
    | Odpowiedz

    Witam pięknie Pani Magdo.
    Właśnie biegam po Pani przepisach.Powiem tak….Są znakomite.Upiekłem na chrzciny Zosi(moja wnuczka)4 rodzaje ciasta oczywiście z Pani blogu….między innymi ten sernik……..pychotka.

  8. aga
    | Odpowiedz

    Witam, czy zamiast mleka można dodać dżem pomaranczowy? Taja świąteczna odmiana:)

    • MaGda
      | Odpowiedz

      Przyznam szczerze, że nie próbowałam -koniecznie trzeba sprawdzić! Przed tymi świętami już raczej nie zdążę, bo mam inny sernik, ale zaintrygowała mnie ta wersja i ją sobie mentalnie notuję, by kiedyś przy jakiejś okazji przetestować. Kto pierwszy sprawdzi, ten dopisze komentarz jak poszło, dobrze?

    • edyta
      | Odpowiedz

      ja dodalam naturalny jogurt w stylu greckim o gestej konsystencji. Jest on lekko kwaskawy. To w wersji dla tych rodzin, ktore nie lubia zbyt slokich ciast.

  9. Natalia
    | Odpowiedz

    Jest wspanialy, goscie sie zajadali, ze mna na czele;)))).

  10. Krupeczka
    | Odpowiedz

    Piekłam ten sernik 3 razy i za każdym razem po ostudzeniu wypływała z niego woda. Kupowałam ser z różnych firm i było to samo. Chyba trzeba opuścić składnik z mlekiem, bo za dużo tej wilgoci i ona nie może odparować w zamkniętym piekarniku. To są moje metody prób i błędów, ale może ktoś jeszcze eksperymentował z tym przepisem i pokonał problem z wyciekającą wodą?

  11. Magdalena
    | Odpowiedz

    Pani Madziu właśnie upiekłam ten sernik i muszę się pochwalić,że wygląda tak samo wspaniale jak pani wypiek,a smakuje…bosko jest bardzo delikatny i puszysty.Przepis bardzo prosty i szybki a efekt rewelacyjny.Od dzisiaj często będzie gościł na moim stole.
    Serdecznie pozdrawiam Magdalena

  12. Marcin
    | Odpowiedz

    Pani Magdo mam pytanie może i banalne ale czy bez cukru mozna zrobic taki sernik

  13. Ania
    | Odpowiedz

    Sernik wyszedl idealnie 🙂 Nawet z drobnym brązowym cukrem trzcinowym 🙂

  14. Ania
    | Odpowiedz

    Sernik wlasnie siedzi w piekarniku, ale zamiast bialego cukru dalam trzcinowy.. To cos zmienia?

  15. Monika
    | Odpowiedz

    Ja ciągle poszukuję przepisu na „TEN” sernik. Może tym razem wyjdzie. Nie dałam żadnych biszkoptów, ponieważ jeden z członków rodziny jest bezglutenowcem więc musiałabym robić dwa serniki, a tak jest jeden i dziecko nie czuje się wykluczone 🙂

  16. Zosia
    | Odpowiedz

    Będę go piekła na święta ale chce dać rodzynki i zawsze mam problem aby były równomiernie rozłożone w całym serniku .Powiedz mi co zrobić aby nie opadały na dno ciasta?

    • MaGda
      | Odpowiedz

      Namaczam, a potem odsączam i obtaczam w mące, strząsam nadmiar i dopiero takie łączę z masą serową, starające się rozprowadzić je w miarę równomiernie.

    • zosia
      | Odpowiedz

      Dziękuję za poradę ,spróbuję tak zrobić.

  17. Magda R
    | Odpowiedz

    Czy mozna zastąpić biszkopty herbatnikami?

  18. Magda R
    | Odpowiedz

    Droga Pani Magdo.Sernik wyszedł pyszny.Pojawil sie problem a mianowicie wpłynęły mi biszkopty,lecz powtykalam je widelcem i sie udało.Chcialam zapytac czy biszkopty można zastapic herbatnikami,i piec je na prostokatnej blasze?

    • MaGda
      | Odpowiedz

      Można:)

  19. Marzena
    | Odpowiedz

    Witam sernik wyszedł super ale ja go zrobiłam w podłużnej blasze biszkopty były na swoim miejscu 😉

  20. Witek
    | Odpowiedz

    Sernik wyszedł pyszny. Robiłem dokładnie tak jak Pani, tyle że bez puszki z wodą w piekarniku. Wyszedł puszysty, wilgotny. Dodałem rodzynki i suszonego ananasa. Rodzina się zajadała. 🙂

  21. krystyna
    | Odpowiedz

    Witam pani Magdo. Przepis na sernik bez masła i proszku do pieczenia – bardzo trafny i udany. Biszkopty zostały na dnie sernika – nie wypłynęły na powierzchnie. Sernik wszystkim bardzo smakował – będę go często piekła. Pozdrawiam i bardzo dziękuje za ten przepis -bo jest szybki prosty i doskonały w smaku.

  22. Wioletta
    | Odpowiedz

    witam 🙂 sernik pycha…moi faceci go uwielbiają – znika w mgnienia oku…walka o ostatni kawałek jest bardzo zajadła 🙂 dla urozmaicenia, dodaję pokrojone brzoskwinie na biszkopty…

  23. Gosia
    | Odpowiedz

    Witam Pani Magdo. Niedawno wyszłam za mąż i dzięki Pani mój mąż jest już prawie przekonany że potrafię gotować :)) A sernik robi furorę…

  24. George
    | Odpowiedz

    Pani Magdo, napewno będę piekł Pani sernik i wieżę Pani że jest bardzo dobry…… chciałbym zapytać czy mogę cukier zastąpić miodem i jeżeli tak, to ile tego miodu do tego sernika użyć ??

    Pozdrawiam serdecznie 🙂

    • MaGda
      | Odpowiedz

      Przyznam szczerze, że z miodem nie próbowałam:( Nie wiem ile, ale gdybym się decydowała, to po prostu do smaku. Nie wiem też jaki miód (płynny?), ale trzeba mieć świadomość, że on może też zmienić konsystencję masy, która sama w sobie jest już dość płynna:( Nie umiem zatem tak zero-jedynkowo odpowiedzieć na to pytanie. Ja bym pewnie spróbowała, gdybym stała przed takim dylematem (ale może na połowie składników?), ryzykując, że najwyżej nie wyjdzie, ale komuś nie chciałabym źle podpowiedzieć, więc piszę szczerze: nie wiem.

  25. joanna
    | Odpowiedz

    dziekuje! sernik przepyszny upiekłam dwa i poszly w mgnieniu oka.dawno nie jedliśmy tak przepysznego sernika a w dodatku tak prostego w wykonaniu

  26. ela
    | Odpowiedz

    Sernik super. Biszkopty nie wypłynęły.Sernik miał być na święta ale niestety 🙂 znikł szybciej :). Jeden piekłam w tortownicy z czekoladową kruszonką drugi w keksówce bez dodatków sama masa serowa. Oba pycha. Szkoda że nie można dodać zdjęć. Pozdrawiam.

  27. Paweł
    | Odpowiedz

    Dzień dobry pani Magdo
    Pierwszy raz cokolwiek piekłem i wypadło na ten sernik i udało mi się był przepyszny, ale piekłem go w temp. 170 stopni przez 30 minut a pózniej kolejne 30 minut w temp. 150 stopni. Po godzinie zdecydowałem się na koniec pieczenia ponieważ sernik bardzo ściemniał , po dwóch godzinach skosztowałem sernik i był bardzo dobry tak stwierdziła rownież reszta rodziny. Następnego dnia sernika już nie było, pozostała po nim tylko pusta tortownica.
    Przepisy z pani strony są najlepsze 🙂
    POZDRAWIAM 🙂

  28. Gosia
    | Odpowiedz

    Niestety mi tez wyszła woda z ciasta a biszkopty wypłynęły. Po 100 min pieczenia sernik nadal był niedopieczony, zostawiłam go w zamkniętym piekarniku na noc a teraz obsuszam w 100’c, moze jeszcze cos z niego bedzie… Wydaje mi sie, ze biszkopty, których użyłam, były za suche i za lekkie, dlatego wypłynęły. Pani Magdo, z jakiej pani Używa firmy biszkoptów, bo nie zamierzam sie po tym jednym razie poddać, bo to, co mi wyszło pachnie niesamowicie i wiem, ze warto jeszcze spróbować 🙂

  29. Iwona
    | Odpowiedz

    Witam serdecznie kochana Magdo, mnie również wypłynęły biszkopty w górę,nie dało się ich wcisnąć,więc powyciągałam je i upiekłam bez.. poza tym kocham Twoje przepisy a zwłaszcza sposób ich przekazu..SKUTECZNY Wypróbowałam już wiele..m.in pizze z patelni ,którą moja córka jest zachwycona,pasztet do smarowania jest obłędny,pałki w karmelu,sos słodko pikantny, wiele sałatek..PYSZOTA.. Fajnie że JESTEŚ, bo dzięki Tobie wiele można odkryć na nowo..odważyć się zrobić coś teoretycznie trudnego..mam tu na myśli np.lazanie,do której bałam się zabrać, a z TOBĄ poszło bajecznie..przyjemnie..prosto.. i efekt zaskakujący.Gorąco pozdrawiam..

    • MaGda
      | Odpowiedz

      Ciekawe o co chodzi z tymi biszkoptami:( Już chyba druga osoba pisze o wypłynięciu -mi to się nigdy nie przydarzyło, więc nie wiem nawet co podpowiedzieć:( Jedno jest pewne -na przyszłość: spód może być dowolny (także pokruszone herbatniki z masłem czy płatki czekoladowe), jak i można go pominąć. Ja tu prezentowałam w miarę wiernie przepis, który dostałam, ale WIEM, że spód na samą masę serową nie wpłynie. Ma nadzieję, że sernik smakował;)
      No i cieszę się, że przepisy się podobają i przydają. Korzystając z okazji… zapraszam oczywiście po więcej:):):)

  30. Anka D
    | Odpowiedz

    witam Pani Magdo bardzo dziękuje za kolejny przepis 🙂 korzystając z okazji chciałabym podrzucić Pani przepis na mój sernik korzystam z niego jak i z Pani sernikami z wiśniami i drugim aksamitnym na zmianę 🙂 polecam gdyż jest bardzo wilgotny a ja taki lubie i „czekoladowy” taki sernik królewski 🙂 najlepszy następnego dnia do jedzenia lub na 3 dzień 😉

    blacha 25-35 cm

    składniki na ciasto: szklanka pojemność 200 ml )
    2 szkl mąki
    1 i 1/4 szkl cukru
    3 płaskie łyżeczki do pieczenia
    3 pełne łyżki ciemnego mocnego kakao
    4 żółtka
    1/2 kostki (125g) margaryny roztopionej i przestudzonej

    Wszystkie składniki sypkie na ciasto łączymy razem Dodajemy żółtka i margarynę zagniatamy i wkładamy na ok 1 godzinę do lodówki.

    składniki na masę serową:
    1 kg sera z wiaderka ( najlepiej taki luźniejszy lub serka homogenizowanego robiłam z naturalnym i waniliowym i każdy wyszedł pyszny 😉 )
    1 i 1/4 szkl cukru ( ja chcemy mocno waniliowy sernik można dodać torebkę cukru waniliowego)
    4 żółtka
    1/2 torebka sypkiego budyniu ( pasuje każdy taki co do sernika gdyż i śmietankowy i waniliowy jak i wiśniowy zależy jaki chcemy mieć smak sernika ale te wypróbowałam )
    1/2 kostki (125g) rozpuszczonej i przestudzonej margaryny
    8 białek ubitych na sztywno.

    Żółtka ubijam z cukrem na jasną mase dodaję ser proszek budyniowy, margarynę ubijając na małych obrotach. Na koniec dodaję ubite na sztywno białka delikatnie mieszając.

    Na blachę rozsypuję jak kruszonkę 2/3 cista które się chłodziło w lodówce, wylewam masę i posypuję resztą ciasta.
    Piekę 45-55 min w temperaturze 175*C Ja w funkcji termoobiegu po 50 min wyłączam piekarnik i zostawiam do wystudzenia w lekko uchylonym piekarniku. ( wkładając patyczek będzie wilgotny ) Trzymam w temperaturze pokojowej i najlepszy im później zjedzony tym lepszy ale nie dotrwa u nas do 3 dnia 😉 naprawdę polecam gdyż u mnie na każdej imprezie rodzinnej musi być obowiązkowo 🙂

    pozdrawiam

    • MaGda
      | Odpowiedz

      Dziękuję:)

    • lili
      | Odpowiedz

      dwie szklanki maki …. madre to? a juz na pewno niezdrowe.

  31. paulina
    | Odpowiedz

    Witam! Czy czas pieczenia ulegnie skróceniu gdy pieczemy sernik z termoobiegiem? Sernik z podobnymi proporcjami w tej samej tortownicy pieke zawsze 40-60 min z termoobiegiem i zawsze jest idealny:)

    • MaGda
      | Odpowiedz

      Tak, jeśli termoobieg to albo niższa temperatura, albo krótszy czas pieczenia.

      • paulina
        | Odpowiedz

        Właśnie upiekłam sernik: wyszedł puszysty i przepyszny! Mimo, że nie wstawiłam pojemnika z wodą to sernik i tak nie pękł:) Piekłam z termoobiegiem 45 minut w 170 stopniach, na ostatnie 10 min zmniejszyłam temperaturę do 150 stopni. Dziękuje za przepis!

  32. Tamara
    | Odpowiedz

    Witam. Upiekłam, będę jadła jutro. Ponieważ nigdy nie robię zakupów w niedzielę (pracuję w galerii handlowej i marzę o tym by były zamknięte w niedziele), a nie miałam biszkoptów, upiekłam spód biszkoptowy i na niego wylałam ciasto- pewnie to uchroniło mnie przed pływającymi ciasteczkami 🙂 Mąż i córka jęczą, że już chcą jeść, „bo skoro to przepis SKUTECZNY (tak nazywamy Pani przepisy) jak ciacho marchewkowe, to będzie niebo w gębie” 🙂 Ciasto marchewkowe to u nas hit od trzech miesięcy, kiedy to trafiłam na Pani bloga. Dziękuję za wszystkie pyszności.

  33. Sasza
    | Odpowiedz

    znam ten przepis ale ciut łatwiejszy,ubijam całe 4 jajka,reszta tak samo,jest świetny,delikatny,i od kiedy dostałam przepis tylko ten wypiekam.

  34. Sandi
    | Odpowiedz

    Pani Magdo, robiłam już 3x ciasto marchewkowe z Pani przepisu-oczywiście wyszło przepyszne i zniknęło równie szybko jak je zrobiłam.
    Czy do tego sernika mogę dorzucić np. rodzynki czy kawałeczki brzoskwiń, czy będą one za ciężkie na to ciasto?
    Pozdrawiam, miłego weekendu:)

    • MaGda
      | Odpowiedz

      Cieszę się, że smakuje:) U nas też znika szybko, a od ponad roku chłopcy chcą właśnie to ciasto zamiast tortu na urodziny… Ciekawe kiedy to im się zmieni;)
      Co do sernika: brzoskwinie pewnie opadną na dno, ale sadzę, że można je dać, podobnie jak rodzynki (ale te namoczyłabym (rum lub woda) i oprószyłabym mąką i dopiero do masy serowej). W tym przepisie: http://gotuj.skutecznie.tv/2012/08/sernik-z-czekolada-i-brzoskwinia-delikatny-jak-pianka/ dawałam brzoskwinie (i czekoladę), ale owoce układałam na dnie i zalewałam masą serową, i tu chyba zrobiłabym podobnie:)

  35. Gattaca
    | Odpowiedz

    Mi tez wpłynęły biszkopty a zrobilam wedlug przepisu

  36. Kasia
    | Odpowiedz

    Ponoć do sernika w ogóle nie powinno się używać proszku do pieczenia. Ale jednak ja jestem osobą która uznaje wyższość masła nad olejem. Przynajmniej w wypiekach ;o)
    A co do cukru waniliowego – dopiero niedawno zorientowałam się, że w większości jest to cukier wanilinowy. Zrobiłam własny na święta, zobaczymy czy sernik na tym zyska, bo zapach prawdziwa wanilia ma…specyficzny i mało waniliowy do którego przywykłam.

  37. Paulina
    | Odpowiedz

    No niestety nie bo cały czas je wypychało w górę, no nic coś poszło nie tak w robieniu masy. Może następnym razem 🙂
    Pozdrawiam

  38. Paulina
    | Odpowiedz

    Nie wiem co zrobiłam nie tak ale po raz pierwszy robiąc dania z Pani przepisów nie wyszło jak miało wyjść. Z masy zrobiła mi sie woda, postępowałam krok w krok tak jak Pani i masa nie wyszła. Wlewając „ciasto” do tortownicy całe biszkopty wypchało w górę, cała praca na marne…

    • MaGda
      | Odpowiedz

      Oj, nigdy tak nie miałam, więc nie wiem co napisać:( Ale zapytam, bo od razu przyszło mi to na myśl: a nie dało rady ich „wepchnąć” widelcem i jednak upiec?

  39. Malgorzata
    | Odpowiedz

    Magdo nie używamy sformułowania”jednej z widzów”.Popularną formą i o wiele lepiej brzmiącą jest „przepis dostałam od jednej z widzek”.Takiej formy używa się już od dawna w radiu, w telewizji…zwróć na to uwagę 🙂

    • MaGda
      | Odpowiedz

      „Widzek” jakoś głupio mi brzmiało, ale ok, sprawdzę to i wyciągnę wnioski:) Dzięki!

  40. Katarzyna
    | Odpowiedz

    Piękny serniczek zrobię na święta 🙂 i podzielę się opinią:))

  41. Iza124
    | Odpowiedz

    Budynie zapewne można zastąpić kartoflanką, ile jej dać ?

    • MaGda
      | Odpowiedz

      2 łyżki mąki ziemniaczanej

  42. Marta
    | Odpowiedz

    Pani Magdo,ja z prosba/propozycja. Czesto zostaja mi zoltka albo bialka; czy moglaby Pani w jakiejs serii zamiescic porade, jak Pani je wykorzystuje? Teraz np. mam dwa zoltka po torciku bezowym i zero pojecia, co z nimi zrobic 😉
    Pozdrawiam serdecznie!

  43. Maria
    | Odpowiedz

    Upiekłam, już zjedli – nazwę go sernik doskonały. Przepyszny, nie upadł i prosty w wykonaniu.

  44. Joanna
    | Odpowiedz

    O kur..czątko!
    Skoro w tym przepisie występują aż dwie Twoje białe miski Magdo, to ten sernik na pewno jest przepyszny.
    Upiekę na bank.
    Dzięki! 🙂